Artykuły

Co może pójść nie tak podczas przeprowadzki maszyn?


Przeprowadzki maszyn są bardzo specjalistyczną usługą, którą świadczą firmy takie jak ProSerwis. Jest mnóstwo sytuacji, w których przedsiębiorstwa muszą zdecydować się na przeniesienie maszyny w obrębie zakładu, pomiędzy oddziałami czy nawet siedzibami w różnych krajach. Taka operacja, niezależnie od wielkości maszyny i osprzętu, zawsze rodzi pewne ryzyko, dlatego nie powinny się za nią brać osoby niemające odpowiedniego doświadczenia i zaplecza technicznego. W przeciwnym razie może dojść do poważnych problemów, których przykłady wymieniamy w naszym poradniku.

Uszkodzenie instalacji przyłączeniowych

Jest to typowy problem, z jakim można się spotkać na etapie relokacji maszyny. Sam proces przetransportowania urządzenia z punktu A do punktu B następuje dopiero po rozłączeniu wszystkich instalacji – wodnych, elektrycznych, pneumatycznych etc. Należy temu poświęcić dużo uwagi, skupiając się na poprawnej kolejności rozłączania. Bardzo dobrą praktyką jest wykonanie dokumentacji fotograficznej, co ułatwi późniejsze podłączenie maszyny w miejscu docelowym.

Pośpiech, brawura, rutyna – to największe grzechy firm świadczących usługę przeprowadzki maszyn, które niestety znacząco zwiększają ryzyko podwyższenia kosztów i wydłużenia czasu całej operacji.

Uszkodzenie samej maszyny

Może do tego dojść na każdym etapie. Najczęściej maszyna jest uszkadzana podczas załadunku na naczepę czy platformę do transportu, co wynika z nieostrożności wykonawcy usługi (czasami również z niedopasowania samochodu i naczepy do rozmiarów maszyny).

W skrajnym przypadku uszkodzenie może być wynikiem złego zaplanowania trasy przejazdu – znane są nam sytuacje, gdy powierzony sprzęt został zniszczony, ponieważ nie zmieścił się pod niskim wiaduktem kolejowym. To koronny dowód na to, jak ogromne znaczenie ma cała logistyka związana z relokacją maszyn. Niestety, wielu wykonawców nie poświęca temu zagadnieniu odpowiedniej uwagi.

Absurdalnie długi czas przeprowadzki maszyn

Takie sytuacje zdarzają się notorycznie. Z doświadczenia wiemy, że firmy zlecające przeprowadzki maszyn oczekują bardzo krótkiego czasu wykonania usługi – w końcu chodzi o to, aby urządzenie jak najszybciej zaczęło pracować w docelowym miejscu. Mnóstwo wykonawców składa piękne deklaracje, obiecuje rekordowo krótki czas relokacji, po czym po zdobyciu zlecenia zaczynają się problemy.

Braki kadrowe, nieodpowiedni sprzęt, konieczność wynajęcia naczepy czy samochodu, brak dźwigu – to prozaiczne powody, dla których czas przeprowadzki maszyny może się znacząco wydłużyć, generując tym samym straty po stronie klienta.

Niepoprawny montaż maszyny w miejscu docelowym

Tutaj jak ulał pasuje powiedzenie: „A już witał się z gąską”. Zdarza się, że operacja przeniesienia maszyny idzie zgodnie z planem, wykonawca nie napotyka żadnych trudności, ale kłopoty zaczynają się w momencie, gdy maszynę trzeba podłączyć we wskazanym miejscu i przygotować ją do rozruchu.

Wówczas bardzo często na jaw wychodzą wcześniejsze zaniedbania – chociażby brak wspomnianej dokumentacji zdjęciowej, przez co wykonawca ma problem z poprawnym podłączeniem wszystkich instalacji. Popełnienie jakichkolwiek błędów może mieć fatalne skutki, włącznie z uszkodzeniem maszyny czy współpracującego z nią osprzętu. Nie wspominając już o zagrożeniu dla ludzi, jakie niesie ze sobą użytkowanie niepoprawnie zamontowanego urządzenia.

Każdy z tych przykładów jest dostatecznym dowodem na to, że przeprowadzki maszyn należy powierzać wyspecjalizowanym firmom, które mają w tym wieloletnie doświadczenie, dysponują wymaganym sprzętem, wykwalifikowaną kadrą specjalistów oraz potrafią optymalnie planować operację niezależnie od stopnia jej skomplikowania. Wszystko to gwarantujemy w ProSerwis, dlatego cieszymy się bardzo dużym zaufaniem Klientów w całej Polsce.

Wymienione sytuacje nie należą niestety do rzadkości i żadnemu przedsiębiorcy nie życzymy, aby musiał się na własnej skórze przekonać, czym kończy się zlecenie relokacji maszyny nieodpowiednim ludziom.